| Ku czci Jana Pawła II... |
|
|
| czwartek, 27 października 2011 07:26 |
|
chociaż tak naprawdę trudno słowami opisać uczucie, które towarzyszyło mi przez kilka ostatnich dni. 30 kwietnia 2011 roku, sobota, wieczór.” Tymi słowy zacząłem przelewanie na papier swoich odczuć z tamtego wieczora. Wieczora wspaniałego.Wieczora pełnego refleksji i zadumy,podczas którego ukazana została postać wielkiego człowieka. Postać Papieża Polaka. Postać Jana Pawła II. Pół roku po tamtym wydarzeniu, a dokładnie 22 października 2011 roku, sobota wieczór, miałem okazję obejrzeć równie piękny, choć zupełnie inny w treści spektakl. W przepięknej scenerii, jaką tworzą wnętrza kościoła p.w. Matki Bożej Królowej Polski w Jabłonnie odbyło się spotkanie z poezją Karola Wojtyły. Spotkanie to, pod jakże wymownym tytułem „... bym potrafił być sługą”, wystawiono z okazji liturgicznego wspomnienia błogosławionego Jana Pawła II, a wieczór poświęcony Jego twórczości uświetnili artyści scen warszawskich. Wybrane utwory czytał Michał Chorosiński, śpiew, Grażyna Matkowska, a muzycznie oprawił wszystko Janusz Tylman, który jest autorem muzyki do tego słowno-muzycznego spektaklu. Nazwiska znane i uznane. Michał Chorosiński swoją interpretacją utworów Karola Wojtyły i swoim głosem wprost zaczarował publiczność. Grażyna Matkowska, jak zwykle na wysokim poziomie. Pełne zrozumienie tekstu, wczucie się w atmosferę i powagę wieczoru, to cała Pani Grażyna. Janusz Tylman, maestria w każdym calu. Jego kompozycje, nawiązujące w swej formie do wielkich dzieł epoki baroku /tak mi się wydaje, zwłaszcza, że fragmenty utworów Jana Sebastiana Bacha też można było usłyszeć podczas spektaklu/, dodały blasku całemu przedstawieniu, do którego scenariusz napisała Anna Czachorowska, dyrektor Gminnej Biblioteki im. ks. Jana Twardowskiego w Jabłonnie. Kobieta wrażliwa, poetka, animator kultury, edytor i wydawca kilku swoich tomików poezji i dwóch tomów poezji ks. Jana Twardowskiego. Organizatorka spotkań poświęconych księdzu-poecie i nie tylko, tym razem przygotowała coś wyjątkowego, dokonując wyboru utworów Karola Wojtyły do których jako przedmowę wykorzystała fragmenty wypowiedzi ks. Kardynała Stanisława Dziwisza z książki „Świadectwo”. Całość spięła, jak klamrą, swoimi wierszami „Janowi Pawłowi II” i „Modlitwa do Świętego Jana Pawła II”. Tym sposobem powstało dzieło, obok którego nie da się przejść obojętnie. U każdego kto oglądał tego dnia ten spektakl, musiał on wywołać chwilę zadumy, zadumy nad swoim jestestwem. Czego dowodem jest to, że cały spektakl oglądany był w ciszy i wielkim skupieniu, a po jego zakończeniu dopiero po dłuższej chwili rozległy się oklaski. Owacje na stojąco trwały kilka, a może kilkanaście minut. W ten sposób publiczność zebrana w kościele dziękowała twórcom tego spektaklu. Wykonawcom, autorce scenariusza, dźwiękowcowi i operatorowi światła /dwa w jednym/ oraz księdzu proboszczowi …, i trzeba przyznać, ...oklaski były zasłużone.
|


„… przyznam, że na ten dzień czekałem niecierpliwie i z dużą dozą ciekawości, 